poniedziałek, 1 lipca 2013

Biurko pomalowane

                                      Biurko miało jasny odcień i  kompletnie nie pasowało
                                   do mojej koncepcji. Chciałem je wyrzucić i postawić stół
                                   nad którym pracowałem od pewnego czasu. Ale biurko miało
                                   też zalety : odpowiedni rozmiar i fajne szuflady. Szkoda się go
                                   zrobiło. Szybka decyzja i malujemy. Oto efekt sporej pracy.
                                   Picasso miał rację - każdy mebel da się pomalować.
                                   Znów mnie poniosło i udziwniłem kilka zdjęć.
                                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz